Dziś wielki dzień – w czeluściach internetu odkryłem coś, czego poszukiwałem od dawna. Co to takiego? Firebug pod Internet Explorera. Dlaczego jest mi on potrzebny? Ponieważ elegancko współpracuje z IE Testerem, a to oznacza, że bardzo szybko i bardzo łatwo możemy sprawdzić, co jest nie tak z naszą stroną (a raczej co się w nie kIEpskiemu nie podoba).

Często wyobrażałem sobie, że mam Firebuga w IE, a dzisiaj wyobrażenia przerodziły się w coś realnego. To piękne – na tej stronie możecie zassać narzędzie, które ułatwi Wam dopasowywanie stron do „standardów” Microsoftu. Oczywiście DebugBar’owi daleko do Firebuga, ale nic to – i tak się przydaje, zwłaszcza w połączeniu z IE Testerem, o którym niedawno pisałem.

Aktywacja jest bardzo prosta. W IE Testerze wchodzimy w zakładkę Narzędzia programisty i wciskamy przycisk Włącz/Wyłącz DebugBar (ewentualnie używany skrótu Alt + B). W zwykłym IE (tak, tak) wchodzimy w Widok -> Paski Eksploratora i tam odpalamy DebugBar. Have fun!

Edit:

Dziękuje Amandi za zwrócenie uwagi na bardzo istotny szczegół – licencję. Byłem przekonany, że DebugBar jest aplikacją darmową. Okazało się, że jest tak, ale tylko w przypadku użytku prywatnego. Jeśli planujemy wykorzystać go w firmie, musimy zapłacić. Więcej o warunkach licencyjnych w tym miejscu.

Podobne wpisy: